Odpowiedź na interpelację w sprawie działań zmierzających do likwidacji w Polsce nasiennictwa roślin uprawnych
Szanowny Panie Marszałku! Odpowiadając na interpelację posła Ryszarda Brejzy z dnia 28 października br. w sprawie działań zmierzających do likwidacji w Polsce nasiennictwa roślin uprawnych, pragnę zapewnić pana marszałka, że resort rolnictwa docenia szczególne znaczenie nasiennictwa dla produkcji rolnej, o czym świadczy zapewnienie warunków do funkcjonowania i rozwoju nasiennictwa w okresie transformacji gospodarki oraz podejmowanie działań strukturalnych i organizacyjnych służących dostosowaniu krajowych podmiotów prowadzących hodowlę i nasiennictwo do gospodarki rynkowej i rosnącej konkurencji ze strony firm zagranicznych. Działania te pozwalają na realizację słusznej koncepcji tworzenia silnych firm hodowlano-nasiennych, poprzez koncentrację hodowli i realizacji wspólnych programów hodowlanych. W krajach zachodnich obserwuje się silną tendencję koncentracji hodowli w ogromnych ponadnarodowych firmach. Z takimi firmami nasze przedsiębiorstwa będą musiały konkurować na rynku, dlatego też potrzebne są dalsze zmiany organizacyjne. Ustosunkowując się do zgłoszonych zastrzeżeń w sprawie likwidacji niektórych zakładów hodowlanych i negatywnego wpływu tych działań na wyniki produkcji (szczególnie rzepaku i pszenicy), wyjaśniam, że w wyniku przeprowadzanej restrukturyzacji przedsiębiorstw hodowlanych likwidowane były jednostki nieperspektywiczne o małym potencjale hodowlanym i kadrowym. Wśród nich były również zakłady prowadzące w bardzo ograniczonym zakresie hodowlę rzepaku i pszenicy. Nie został natomiast ograniczony potencjał hodowlany. Przeciwnie - jego koncentracja w bardziej efektywnych firmach przyczyniła się do lepszego wykorzystania kadry i zaplecza technicznego działów hodowli. Zasadność tych działań związana jest również z koniecznością wydatkowania dotacji budżetowej dla tych jednostek hodowlanych, które rokują zachowanie konkurencyjności w aspekcie przyszłościowego członkostwa w Unii Europejskiej. Nie mogę podzielić opinii pana posła, że likwidacja omawianych jednostek hodowlanych spowodowała wejście na rynek polski zagranicznych odmian rzepaku, nieprzystosowanych do polskich warunków przyrodniczych (wrażliwych na niskie temperatury), co spowodowało straty w produkcji. Wprawdzie za uprawą polskich odmian rzepaku przemawiają cechy jakościowe oleju i mrozoodporności, ale pod względem plenności i zawartości tłuszczu krajowe odmiany ustępują odmianom zachodnim. Biorąc natomiast pod uwagę lepsze przystosowanie naszych odmian rzepaku do krajowych warunków, istnieje szansa wygrania konkurencji na krajowym rynku z odmianami zagranicznymi. Uważam, że przyszłość hodowli roślin będzie zależała od konkurencyjności, efektywności i wprowadzania na rynek coraz lepszych odmian. Biorąc pod uwagę trudną sytuację ekonomiczną polskiego rolnictwa, która ogranicza popyt na kwalifikowany materiał siewny, a to z kolei uniemożliwia samofinansowanie hodowli - przewiduje się, że firmy hodowlane o dużym znaczeniu dla polskiego rolnictwa będą korzystały ze wsparcia budżetowego w celu dostosowania się do konkurencji po przystąpieniu Polski do UE. Trudno więc zrozumieć uwagę posła Brejzy, że działania resortu zmierzają do likwidacji nasiennictwa. Należy jednak zauważyć, że mimo podejmowanych licznych działań dostosowawczych wynikających z wymagań rynku, pogarsza się sytuacja finansowa jednostek hodowlanych. Zjawisko to wynika przede wszystkim ze znacznego spadku sprzedaży nasion. Dotyczy to szczególnie Kutnowskiej Hodowli Buraka Cukrowego, jedynej firmy w Polsce realizującej program hodowli buraka cukrowego, objęty dofinansowaniem ze środków budżetowych. W ostatnich latach KHBC podjęła szereg działań inwestycyjnych i organizacyjnych, w wyniku których jakość oferowanych nasion nie różni się od nasion zagranicznych. Mimo to sprzedaż nasion z KHBC systematycznie spada. Sprzyja temu funkcjonujący system zaopatrywania rolnictwa w nasiona za pośrednictwem cukrowni. Ponadto, ze względu na trudną sytuację finansową występującą od dłuższego czasu w polskim przemyśle cukrowniczym - cukrownie nie regulują należności za nasiona. Podejmowane próby nawiązania przez tę spółkę ścisłej współpracy z przemysłem cukrowym okazały się bezskuteczne. W sytuacji ograniczonych wpływów ze sprzedaży nasion i uzyskiwania obniżonych opłat hodowlanych spółka podjęła działania dostosowujące rozmiary i koszty działalności hodowlanej do istniejących możliwości ich finansowania. W wyniku tych działań spółka przekazała w ubiegłym roku hodowlę nieperspektywicznych traw i grochów do przedsiębiorstw specjalizujących się w hodowli tych gatunków, a w bieżącym roku zamierza wycofać się z prac nad burakiem w Stacji Polanowice. Przy podejmowaniu decyzji o likwidacji SHR Polanowice kierowano się niewielkim zakresem prowadzonych w tej stacji prac hodowlanych. Nie mogę podzielić opinii pana posła odnośnie do spowolnienia bądź zrezygnowania przez spółkę KHBC z prac hodowlanych nad odmianami wysokocukrowymi buraka. Kierunek ten nigdy nie był przez spółkę zaniechany. Przeciwnie, zlokalizowane w Stacji Hodowli Roślin w Śmiłowie materiały hodowlane odznaczają się wysoką zawartością cukru i program ten, w zakresie, na jaki pozwalają możliwości finansowe spółki, jest realizowany. Spółka zarejestrowała w wyniku tego programu dwie odmiany wysokocukrowe: Jamona i Janus, a w 1999 r. została przyjęta do badań rejestrowych nowa odmiana UTA 2798 o bardzo korzystnych parametrach jakościowych i wysokiej zawartości cukru. W sprawie uwagi odnośnie do wycofania z rejestru odmiany ˝Maria˝ wyhodowanej w 1987 r. w wyniku współpracy spółki KHBC i francuskiej firmy Desprez wyjaśniam, że odmiana ta w latach 1995-1998 w badaniach porejestrowych ustępowała wszystkim odmianom pod względem plonu cukru, co świadczy o obniżeniu jakości materiałów hodowlanych dostarczanych przez tę firmę do reprodukcji. Ponadto, firma Desperez nie wywiązywała się z zawartych porozumień ze spółką KHBC odnośnie do ilości oraz ceny dostarczanych komponentów do dalszej reprodukcji odmiany ˝Maria˝, co spowodowało zaniechanie współpracy obu firm. Z tych względów spółka KHBC podjęła decyzję o wycofaniu odmiany z rejestru odmian. Wyjaśniając powyższe, pragnę poinformować pana marszałka, że restrukturyzacja majątku omawianej spółki realizowana jest z dużą ostrożnością i pod nadzorem Agencji Własności Rolnej Skarbu Państwa. Ostrożność ta wynika również z faktu, że spółka już dziś musi konkurować na rynku ze światowymi firmami, które funkcjonują na naszym rynku. Reasumując, wyrażam nadzieję, że polskie firmy hodowlano-nasienne po zmianach strukturalnych i organizacyjnych będą mogły skutecznie konkurować z firmami zachodnimi. Z poważaniem Podsekretarz stanu Andrzej Łuszczewski Warszawa, dnia 25 listopada 1999 r.
- Odpowiedź na interpelację w sprawie trudnej sytuacji finansowej budownictwa mieszkaniowego
- Interpelacja w sprawie stawki podatku VAT od sprzedaży nieruchomości zabudowanych
- Odpowiedź na interpelację w sprawie zapewnienia z budżetu państwa na 1998 r. środków finansowych dla Sądeckiej Miejskiej Strefy Usług Publicznych
- Interpelacja w sprawie zaprzestania przez PFRON dofinansowywania zadań realizowanych przez Polski Związek Niewidomych
- Interpelacja w sprawie wyznaczenia inwestora budowy zbiornika przeciwpowodziowego na terenie wyrobiska górniczego Kopalni Piasku Kotlarnia SA