Interpelacja w sprawie protestu pielęgniarek na przykładzie Szpitala Miejskiego w Toruniu - ponowna

   Szanowny Panie Premierze! Skierowana do pana premiera interpelacja w sprawie protestu pielęgniarek na przykładzie Szpitala Miejskiego w Toruniu (nr 1664) zaowocowała odpowiedzią pani minister zdrowia i opieki społecznej, która jest jednak wysoce niesatysfakcjonująca.    Pani minister nie odpowiedziała na pytanie o zasadność protestu pielęgniarek, o możliwości poprawy położenia materialnego tej grupy zawodowej, a także o ocenę zasięgu tego konfliktu. W odpowiedzi na interpelację czytamy, że pielęgniarki zawiesiły czynny protest po przekonaniu się, że zarobki przez nie osiągane są porównywalne do zarobków pielęgniarek z Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego. Nie jest to zgodne z prawdą. Mogła się o tym przekonać osobiście pani minister podczas spotkania z pielęgniarkami w gmachu ministerstwa w dniu 22 kwietnia 1999 r. Pielęgniarki przekazały wszystkie niezbędne informacje dotyczące swoich oczekiwań i skali problemu. Zwróciły uwagę na rażące dysproporcje w zarobkach między pracownikami kas chorych a pielęgniarkami. Przedstawicielka toruńskich pielęgniarek poinformowała panią minister, że po 28 latach pracy zarabia 648 zł brutto i zapytała, czy pani minister znany jest chociaż jeden przypadek zarobków pracownika kas chorych, które oscylują w podobnych granicach.    Podczas spotkania z pielęgniarkami pani minister Cegielska mogła zauważyć ich ogromną determinację. Konflikt społeczny w Toruniu może niebezpiecznie zaostrzyć się. Odpowiedzialność za ten stan rzeczy spada na błędną decyzję przyznającą Szpitalowi Miejskiemu w Toruniu pierwszy stopień referencyjny oraz niekorzystne dla tego szpitala warunki umowy z Kujawsko-Pomorską Regionalną Kasą Chorych. Nie mogę również podzielić optymizmu pani minister, że w miarę wzrostu gospodarczego nawet przy zachowaniu tej samej wysokości składki (7,5%) kwoty przeznaczone na ochronę zdrowia będą się zwiększały.    W tej sytuacji zwracam się do pana premiera z pytaniami: Czy rząd czuje się odpowiedzialny za położenie materialne pielęgniarek? Czy można oczekiwać od rządu inicjatywy, która prowadziłaby do rozwiązania konfliktu społecznego w Toruniu?    Chciałbym również gorąco podziękować pani minister za to, że mimo nawału obowiązków znalazła czas na zorganizowanie spotkania z toruńskimi pielęgniarkami.    Poseł Bogdan Lewandowski    Toruń, dnia 17 maja 1999 r.





angielski dla dzieci wakacje malta beriozka podoba się wszystkim sztuczne kwiaty szkoły końskie Białystok reklama serwer program dla biur rachunkowych Przedszkole Gdynia Przeprowadzki Katowice Żeglarstwo najlepszy program do kosztorysowania norma standard Świetna cena rechner autoversicherungen szkolenia wrocław